Kategoria: Down Under – cykl kina gatunkowego z Australii i Nowej Zelandii
Kina gatunkowego z Antypodów nigdy dość! W poprzednich latach zapraszaliśmy Was na cykl Ozploitation i retrospektywę Briana Trencharda-Smitha. W tym roku idziemy o krok dalej: łączymy siły z Fantastic Film Festival Australia i Umbrella Entertainment – największym australijskim dystrybutorem kina gatunkowego i instytucją zasłużoną dla ratowania antypodyjskich klasyków od zapomnienia – by zabrać Was w podróż na drugą półkulę. I nie musicie się nawet bać o kosmiczne temperatury i jadowite pająki, bo fizycznie zostaniemy w Gdańsku.
Australijską reprezentację otwiera „Na krańcu świata” – hipnotyczna opowieść o szaleństwie, alkoholu i przemocy, uznawana za jedno z arcydzieł tamtejszej kinematografii; film, który przez dekady uchodził za zaginiony, a dziś poraża z siłą, jakiej pozazdrościć może mu większość współczesnych horrorów (choć formalnie horrorem nie jest). Obok niego „Stone”, motocyklowy thriller z prawdziwymi gangami w obsadzie, który utorował drogę „Mad Maxowi”, a także „Body Melt” – satyryczny horror cielesny, w którym australijskie przedmieścia dosłownie się rozpuszczają.
Nowa Zelandia odpowiada zestawem równie mocnym: „The Quiet Earth” to kameralna, filozoficzna opowieść o końcu świata i jedno z najwybitniejszych science fiction lat osiemdziesiątych; „Śmiertelna obsesja” – pierwszy nowozelandzki horror kinowy z szeroką dystrybucją w Stanach, przecierający szlaki młodemu Peterowi Jacksonowi (efekty robił przyszły założyciel Weta Workshop!); a „Angel Mine” – surrealistyczny, neonowy debiut sfinansowany, ku zgrozie konserwatystów, z publicznych pieniędzy.
Sześć filmów, dwa kraje, jedna wspólna cecha: kino robione na przekór wszystkiemu – budżetom, przyzwoitości i prawom rynku – za to z energią, jakiej mogłaby pozazdrościć niejedna wielka kinematografia.
